29 grudnia 2020, imieniny obchodzą: Dawid, Tomasz, Dominik, Dionizy
Filmy familijne – to bardzo specyficzny gatunek produkcji filmowych skierowanych do widzów w każdym wieku, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży. Obrazy tego typu opowiadają najczęściej o relacjach rodzinnych, odnoszą się do kontekstu domu i różnic międzypokoleniowych.
Filmy familijne bardzo często łączone są z kinem dziecięcym oraz młodzieżowym. Dzieje się tak, ponieważ w większości dzieł tych gatunków głównymi bohaterami są właśnie najmłodsi. Oprócz tego obrazy te operują podobnymi schematami. Znaleźć w nich można elementy dramatu, fantasy, komedii, musicali itd. Nierzadko filmy familijne przybierają postać animacji.
Główna różnica między kinem dziecięcym a familijnym, polega na występowaniu w tym drugim postaci dorosłych. Dzięki nim widzowie mają możliwość spojrzeć na główną problematykę filmu z punktu widzenia osoby bardziej doświadczonej. Pojawia się tu również dorosłe spojrzenie na świat, poważniejsza problematyka.
Kino familijne posługuje się również specyficzną warstwowością lub poziomowością – płaszczyznami odbioru dla widzów młodszych i starszych. Dzieci oglądające film familijny odbierają ciekawą, a jednocześnie zrozumiałą dla nich historię, ich siedzący obok rodzice postrzegają jej głębszy sens.
Dodatkowym, wychowawczym i edukacyjnym walorem jest rozmowa o filmie. Warto poświęcić czas na wytłumaczenie młodszym dzieciom niezrozumiałych kwestii, wskazanie ukrytych treści lub podjęcie rodzinnej międzypokoleniowej dyskusji. Takie rozmowy kształtują postawę tolerancji wobec poglądów innych osób, poszerzają postrzeganie świata oraz wzmacniają więzi rodzinne.
Pierwsze filmy familijne powstawały już przed II wojną światową. Pionierem gatunku można uznać Walta Disneya. To właśnie on odpowiedzialny był za powstanie jednej z najpiękniejszych animacji w całej historii kina, czyli "Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków". Mimo swojej "dziecięcej" formy, produkcja zgodnie uznawana jest przez krytyków za klasyczny przykład kina familijnego, ze względu na swoją tematykę.
Rozkwit kina familijnego nastąpił po wojnie. W 1946 roku Frank Capra stworzył słynny obraz "To wspaniałe życie" oparty na opowiadaniu Philipa Van Dorena. Do innych aktorskich klasyków gatunku zalicza się także "Mary Poppins" z 1964 roku. Sporo filmów familijnych powstało również w latach 70. To właśnie tego okresu pochodzą uwielbiane do dziś "Willy Wonka i fabryka czekolady", czy "Zwariowany piątek". Ważnym twórcą kina familijnego jest Steven Spielberg, który na swoim koncie ma takie rodzinne obrazy jak "E.T." i "Hook". Wiele lubianych do dziś filmów rodzinnych powstało w latach 90. np. "Uwolnić orkę", "Kevin sam w domu", "Moja dziewczyna", "Flubber”. W czasach PRL sporo rodzinnych obrazów kręcono także w Polsce, np. "Podróż za jeden uśmiech". Obecnie filmy familijne tworzy się na całym świecie. Każdego roku na wielkie ekrany wychodzi co najmniej kilka obrazów tego typu.
Oglądanie filmów całą rodziną jest świetną, często niedocenianą zabawą. W momencie, gdy wszyscy przebywają razem w domu warto zaangażować się we wspólne spędzanie czasu. Kino familijne łączy pokolenia, poprzez piękne opowieści ze świata rzeczywistego oraz fantastycznego, które są w stanie zapewnić cudowny wieczór niezależnie od wieku oglądających.
Przedstawiamy Wam subiektywny zestaw filmów familijnych oraz filmów, które być może nie są włączane do tego gatunku, ale naszym zdaniem warto polecić je do rodzinnego obejrzenia w świątecznym i feryjnym okresie.
“101 dalmatyńczyków” z 1996 r. w reżyserii Stephena Hereka to ekranizacja kultowej powieści dla dzieci autorstwa Dodie Smith. Klasyczna opowieść o zgrai psiaków w aktorskiej wersji. Dalmatyńczyk Pongo mieszka ze swoim panem Rogerem. Obydwaj wiodą spokojne, kawalerskie życie. Pewnego dnia, podczas spaceru w parku spotykają Anitę, piękną właścicielkę równie uroczej suczki Cziki. Obydwie pary zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Niedługo później Czika rodzi piętnaście szczeniaczków...
„Charlie i fabryka czekolady”. Adaptacja powieści Roalda Dahla z 1964 roku, która wyreżyserowana została przez samego Tima Burtona, doskonale znanego wszystkim miłośnikom filmów familijnych. Jest on mistrzem baśniowego klimatu, gry światłem, kolorami i tworzenia opowieści, które równie mocno przykuwają do ekranów tych większych i mniejszych odbiorców. Film jest barwną opowieścią o przygodzie Charliego Bucketa, który ma szansę zwiedzić niezwykły przybytek należący do Willy’ego Wonki — tytułową fabrykę czekolady. Wizualny majstersztyk podsycany wyjątkową muzyką, coś wspaniałego!
„Alicja w Krainie Czarów” jest adaptacją książki Lewisa Carrolla pod tym samym tytułem. Któż nie zna opowieści o małej Alicji, która przedostaje się do tajemniczej Krainy Czarów? Interpretowano ją na różne sposoby wiele, wiele razy. Dla młodszych widzów polecamy wersję animowaną w reżyserii Walta Disney z 1951 r. Aktorska wersja z 2010 r. w reżyserii Tima Burtona zasługuje na uwagę widzów trochę starszych, ponieważ przedstawia historię nieco inaczej. Alicja nie jest już małą dziewczynką lecz dziewiętnastolatką, która wraca do krainy dzieciństwa.
„Był sobie pies” z 2017 roku w reżyserii Lasse Hallstroma to opowieść o miłości, przyjaźni i przywiązaniu, które pokonuje wszystkie bariery. Chłopiec, który w dzieciństwie dostaje psa, dorasta z nim, jednak kres psich dni jest szybszy niż ludzkich. To opowieść o czworonogu, który odnajduje sens swojego istnienia. Duża dawka wzruszeń i pozytywnych emocji trafiających zarówno do dziecięcego, jak i dorosłego serca. Nie tylko dla miłośników zwierząt.
„E.T.” to klasyka filmów familijnych. Produkcja Stevena Spielberga z 1982 roku opowiada historię pozostawionego przypadkiem na Ziemi kosmity, który chce wrócić na swoją planetę. Po drodze jednak zdąży zaprzyjaźnić się z małym chłopcem. Ich relacja oraz późniejsze perypetie bawią i wzruszają kolejne pokolenia z równie dużą siłą rażenia. Sprawdźcie sami, bo to przecież jeden z tych filmów, których nie wypada nie znać.
„Harry Potter i Kamień Filozoficzny” pierwszy i jedyny z serii filmów o Harrym Potterze, który spokojnie można zakwalifikować jako kino familijne i nawet młodsi widzowie mogą spędzić przy nim czas, bez obaw że zakończy się to nocnymi koszmarami. Nakręcony na podstawie powieści J. K. Rowling film nie tylko odkrywa przed nami niesamowity świat pełen czarów i czarodziejów ale także pokazuje uczucia i wewnętrzne przeżycia bohaterów.
„Jumanji” to ekranizacja powieści o tym samym tytule Chrisa Van Allsburga. Opowiada historię chłopca, który odkrywa kufer z tajemniczą grą planszową. Potrafi ona wciągnąć graczy do środka, a nawet zapewnić niezapowiedzianych gości z innego wymiaru we własnym domu. Szalona, nieprzewidywalna i pełna przygód historia, którą pomimo że ma już na karku ponad dwie dekady, wciąż ogląda się z przyjemnością. Kolejna wspaniała rola Robina Williamsa.
"Czarownica" z 2014r. w reżyserii Roberta Stromberga przedstawia nieznaną historię jednej z najbardziej tajemniczych postaci Disneya - czarnego charakteru z baśni o Śpiącej Królewnie. Pałająca żądzą zemsty i pragnąca ochronić podległe jej wrzosowiska Diabolina (Angelina Jolie) rzuca klątwę na nowo narodzoną królewską córkę Aurorę. To dobre, porządnie nakręcone widowisko, uczące tolerancji, wybaczania, miłości i zrozumienia dla drugiej osoby.
„Krzysiu, gdzie jesteś?” to najnowszy film aktorski Disneya z 2018r., czerpiący garściami z kultowej bajki „Kubuś Puchatek”. Traktuje o dorastaniu oraz o tym, jak radość i zabawa są istotne w prawidłowym rozwoju. Kiedy dorosły Krzyś kompletnie już zapomina, jak to jest być dzieckiem, przed jego domem pojawia się Puchatek. Film ma przejmujący i niezwykle aktualny morał - każe się zastanowić dorosłym, co się z nimi stało oraz co jest w życiu ważne. Najmłodsi zrozumieją, że ich rodzice też kiedyś byli dziećmi i umieli się bawić, a starsi widzowie może z większym zrozumieniem i chęcią zareagują na prośbę swoich pociech o wspólną zabawę.
„Willow” z 1988 r., którego producentem i scenarzystą jest George Lucas, a reżyserem - Ron Howard. Stworzyli oni bardzo dobry film fantasy. To wspaniała opowieść o walce dobra ze złem, o sile przyjaźni i miłości. Główny bohater, karzeł o imieniu Willow, przypadkiem dostaje pod swoją opiekę ludzkie niemowlę, złotowłosą dziewczynkę. Wyrusza w odległe krainy, aby zwrócić dziecko ludziom. Efekty specjalne, nominowane do Oscara oraz świetna muzyka tworzą niezapomniany magiczny klimat. To baśń, która bawi, straszy i wzrusza.
„Opowieści z Narni” film Andrew Adamsona jest znakomitą ekranizacją powieści C. S. Lewisa. Zarówno dzieło angielskiego autora, jak i jego filmowa adaptacja opowiadają o czworgu rodzeństwa - Łucji, Zuzanny, Piotra i Edmunda przeniesionych za pośrednictwem czarodziejskiej szafy do fantastycznej krainy zwanej Narnią. To epicka opowieść zrealizowana z ogromnym rozmachem, okraszona baśniową otoczką. To jednak nie kolejna bajka dla dzieci, ale dzieło z bardzo ważnym przesłaniem, umiejętnie zarysowanymi problemami oraz wyrazistymi wzorcami osobowymi. Film zachwyca pod względem wizualnym. Wszystko jest tu dopracowane - przepiękne kostiumy, bajkowa scenografia, niesamowite sceny batalistyczne, w których uczestniczy aż 60 gatunków bajkowych stworzeń. Rolę magicznej krainy doskonale "zagrały" plenery Nowej Zelandii oraz Polski.
"Paddington" z 2014r. i "Paddington" z 2017r. w reżyserii Paula Kinga to znakomita adaptacja przygód słynnego misia Paddington w czerwonym kapeluszu, który przyjeżdża do Londynu z Peru. Od chwili, kiedy niedźwiadka postanawia przygarnąć z dworca rodzina Brownów, nic już nie będzie takie samo. Znakomite kino dla dzieci i dorosłych.
„Heidi”z 2015r. w reżyserii Alaina Gsponera to historia osieroconej Heidi, która jest wychowywana przez dziadka w alpejskiej wiosce. W jej życiu pojawia się ciotka, pragnąca ucywilizować dziewczynkę. Zabiera ją do miasta, gdzie poznaje niepełnosprawną bogatą Klarę. Światy obu dziewczynek nie mogłyby się bardziej różnić…Oszałamiające alpejskie widoki, wzruszająca historia.
„Tajemniczy ogród” z 1993r. w reżyserii Agnieszki Holland, na podstawie powieści Francesa Hodgsona Burnetta "Tajemniczy ogród". Zamknięty od lat ogród w angielskiej posiadłości staje się miejscem magicznym dla trojga dzieci: osieroconej Mary, despotycznego z powodu kalectwa Colina i pochodzącego z pobliskiej wsi Dicka. Poznając siebie, jednocześnie leczą się ze swych uprzedzeń i przesądów. Łączy ich miejsce spotkań - wspaniały kiedyś, zdziczały po śmierci matki Colina ogród. Wspólnie przywracają mu dawną świetność, podarowując przy tym sobie i otoczeniu radość i nadzieję.
„Mój przyjaciel Hachiko” z 2009 r. w reżyserii Lasse Hallstroma. Profesor Parker Wilson (Richard Gere) na dworcu kolejowym znajduje szczeniaka. Szukając dla niego nowego domu, nieoczekiwanie tworzy się pomiędzy nimi niezwykle silna więź. Pies Hachiko codziennie o tych samych godzinach odprowadza i oczekuje swojego właściciela na dworcu. Jednak co się stanie, gdy pewnego dnia jego pan nie wróci? Scenariusz filmu powstał w oparciu o prawdziwą historię.
https://film.wp.pl/filmy-familijne-6148679242872449c
https://www.filmweb.pl
https://mumandthecity.pl/filmy-familijne/
https://natemat.pl/306417,najlepsze-filmy-dla-calej-rodziny-oto-swietne-tytuly-na-rodzinny-seans
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,25810116,filmy-familijne-jakie-filmy-dla-calej-rodziny-wybrac.html
powrót